
Rozstanie rodziców kończy związek, ale nie kończy rodzicielstwa. Dlatego polskie prawo przyznaje dziecku prawo do utrzymywania relacji z obojgiem rodziców, a rodzicom prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem.
Kontakty mogą obejmować wspólnie spędzany czas, zabieranie dziecka poza miejsce zamieszkania, rozmowy telefoniczne, komunikację internetową czy udział w ważnych wydarzeniach z życia dziecka. Jeżeli rodzice nie są w stanie porozumieć się samodzielnie, sposób wykonywania kontaktów może zostać ustalony przez sąd.
I właśnie wtedy pojawia się jeden z najczęstszych problemów praktycznych: co zrobić, gdy istnieje prawomocne orzeczenie sądu, a dziecko po prostu nie chce spotykać się z drugim rodzicem?
Spis treści:
„Nie pojadę do taty”. „Nie chce spotkać się z mamą”. I co teraz?
Kiedy odpowiedzialność może ponosić rodzic?
A kiedy odmowa dziecka jest rzeczywistym problemem, a nie winą rodzica?
Czy można dostać karę a niewykonywanie kontaktów?
Wojna rodziców prawie zawsze przegrywa z dobrem dziecka
Kiedy warto skonsultować problem z radcą prawnym lub adwokatem?
To sytuacja, z którą kancelarie rodzinne spotykają się bardzo często.
Dziecko płacze przed wyjściem, zamyka się w pokoju, odmawia ubrania się, twierdzi, że nie chce jechać albo nie wysiada z samochodu po przyjeździe drugiego rodzica.
W tym momencie pojawia się pytanie: czy rodzic sprawujący na co dzień opiekę nad dzieckiem odpowiada za niewykonanie kontaktów?
Odpowiedz brzmi: to zależy.
Prawo nie wymaga od rodzica użycia siły fizycznej wobec dziecka ani „wypychania go za drzwi”. Jednocześnie jednak rodzic nie może biernie zaakceptować odmowy dziecka i uznać, że problem sam się rozwiązał.
Rodzic powinien aktywnie wspierać Kto ponosi i podejmować realne działania, aby do spotkania doszło.
Sąd będzie oceniał przede wszystkim zachowanie rodzica, pod którego pieczą pozostaje dziecko.
Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy rodzic:
W praktyce sądy coraz częściej podkreślają, że dziecko (szczególnie młodsze) nie powinno być obciążane odpowiedzialnością za podejmowanie decyzji dotyczących kontaktów z rodzicami. To rodzice są odpowiedzialni za organizację i wspieranie relacji rodzinnych.
Nie każda odmowa dziecka oznacza manipulację ze strony jednego z rodziców.
Czasem dziecko:
Im starsze dziecko, tym większe znaczenie będzie miał jego głos i jego rzeczywiste potrzeby emocjonalne. Nie oznacza to jednak, że nastolatek może samodzielnie „uchylić” orzeczenie sądu. Dopóki obowiązuje postanowienie regulujące kontakty, powinno być ono wykonywane albo odpowiednio zmienione przez sąd.
Przykład
Wyobraźmy sobie następującą sytuację: sąd ustalił, że ojciec odbiera dziesięcioletnią córkę w każdy drugi weekend miesiąca.
W piątek wieczorem dziecko oznajmia matce, że nie pojedzie, ponieważ chce zostać z koleżankami i ma zaplanowane urodziny jednej z nich.
Matka informuje ojca wiadomością „Córka nie chce jechać, nie będę jej zmuszać”.
Czy matka wykonała swój obowiązek? Najprawdopodobniej nie.
Od rodzica oczekuje się bowiem podjęcia działań zmierzających do realizacji kontaktu – rozmowy z dzieckiem, przygotowania go do wyjazdu, wyjaśnienia znaczenia spotkania z drugim rodzicem oraz współpracy z drugim rodzicem. Inaczej wyglądałaby sytuacja, gdy dziecko od wielu miesięcy przejawiało silny lęk przed spotkaniami, korzystało z pomocy psychologicznej, a rodzice podejmowali próby rozwiązania problemu specjalistycznie i odpowiedzialnie.
Jak zatem w omawianym przykładzie powinna wyglądać prawidłowa reakcja matki?
Zupełnie inaczej oceniona będzie jej postawa, gdy porozmawia z dzieckiem a następnie z jego ojcem przedstawiając potrzeby dziecka i współpracując z nim w taki sposób, aby zwiększyć szansę odbycia kontaktów. Nie wykluczone przecież, że ojciec chętnie zawiezie dziecko na urodziny i zgodzi się na spotkanie z koleżankami.
Tak.
Polska procedura przewiduje specjalny mechanizm wykonywania kontaktów z dzieckiem. Jeżeli jeden z rodziców utrudnia lub uniemożliwia kontakty, drugi rodzic może wystąpić do sądu z wnioskiem o zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązków wynikających z orzeczenia lub ugody. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj
Jeżeli mimo tego kontakty nadal nie są realizowane, sąd może następnie nakazać zapłatę konkretnej kwoty pieniężnej za każde niewykonane spotkanie. Przeczytasz o tym tutaj
W praktyce oznacza to, że utrudnianie kontaktów może prowadzić do bardzo realnych konsekwencji finansowych.
A może trzeba zmienić kontakty zamiast walczyć z dzieckiem?
Czasami problem nie wynika ze złej woli żadnej ze stron.
Bywa, że kontakty zostały ustalone kilka lat wcześniej i zwyczajnie przestały odpowiadać potrzebom dziecka. Dzieci dorastają, zmieniają szkoły, zainteresowania i sposób funkcjonowania społecznego. Tymczasem rodzic do nich uprawniony, podchodzi do nich w sposób sztywny i egzekucyjny.
Jeżeli dotychczasowy model nie działa, warto rozważyć:
Sąd rodzinny zawsze powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka, a nie wygodą czy oczekiwaniami dorosłych.
Największym zagrożeniem dla dziecka po rozstaniu rodziców nie jest zazwyczaj sam rozwód czy rozstanie.
Największym problemem bywa przedłużający się konflikt między dorosłymi. Dziecko nie powinno wybierać między mamą a tatą, stawać po którejś ze stron ani ponosić odpowiedzialność za decyzje, które powinny należeć do rodziców i sądu.
Dlatego każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny – czasem konieczne jest stanowcze egzekwowanie kontaktów, a czasem ich modyfikacja i wsparcie specjalistów.
Jeżeli:
Warto skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej.
Sprawy dotyczące kontaktów należą do najbardziej emocjonalnych postępowań rodzinnych, a niewłaściwie podjęte działania mogą pogłębić konflikt i utrudnić odbudowę relacji z dzieckiem.
Doświadczony pełnomocnik pomoże ocenić sytuację, dobrać właściwe rozwiązanie procesowe oraz przygotować strategię działania uwzględniającą zarówno przepisy prawa jak i dobra dziecka.
Bo w sprawach rodzinnych najważniejsze nie jest wygranie sporu z drugim rodzicem, lecz znalezienie rozwiązania, które będzie najlepsze dla dziecka.
radca prawny Arleta Dub-Brych
Przeczytaj także:
Kiedy sąd może zakazać kontaktów z dzieckiem
Egzekucja kontaktów z dzieckiem okiem Trybunału Konstytucyjnego
Zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem
Kurator jako strażnik prawidłowej realizacji kontaktów z dzieckiem
Obszar działania: Niegowa, Koniecpol, Szczekociny, Włodowice, Siewierz, Ogrodzieniec, Olkusz, Katowice, Częstochowa, Poręba, Poraj, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Będzin, Zawiercie, Myszków, Żarki, Lelów